+ Dodaj nowy post
Pokaż wyniki od 1 do 24 z 24

Temat: juniorzy starsi w Brasov

Wygląd mieszany

  1. #1
    Moderator licytacji walec - poziom 3 walec - poziom 3 walec - poziom 3 Avatar walec
    Data rejestracji
    31-01-09 17:22
    Posty
    1,216
    Wpisy
    40

    Domyślnie

    Cibor
    Sorry, ale ja staram się dyskutować poważnie, a Ty robisz dziwne wycieczki w bok i sugerujesz, że nagle kontra miała oznaczać singla pikowego.
    Ale spróbuję jeszcze raz.
    Dla Ciebie każde 12-14PC przy trójce pików na kontrę wywoławczą jest takie same i z każdą rękę pasujesz.
    Dla mnie nie. Raz, po odliczeniu wartości kierowych, będę miał nadal siłę kontry wywoławczej lub coś koło tego, innym razem sporo oczek będzie się marnowało. Raz w rozdaniu będzie 18 lew, bo po 9 w piki i kiery, a innym razem tylko 15 lub nawet 14. To właśnie zależy od lokalizacji, a nie od nadwyżek lub obniżek.
    Można oczywiście podejść do problemu po Twojemu, ale decyzje będą obarczone większym błędem statystycznym z powodu niedokładnej informacji. Dlatego robię zbliżenie kamery na daną sekwencję i próbuję pokazać, że jest metoda, by z licytacji więcej się dowiedzieć, czasem pasując na 2C, a czasem licytując 2P. To jak przejście na nową planszę w grze komputerowej. Ty odmawiasz zajrzenia tam. OK, ale nie pisz, że to już nie brydż, bo taka opinia jest krzywdząca i trochę mało elegancka. Napisz, że Ciebie nie interesuje większa precyzja. Nie musi, lecz ja uważam, że od pewnego poziomu poczynając, każdy potrafi zreferować rozdanie, w którym licytuje się 1BA - 3BA, a wygrywa ten, kto więcej wyciągnie z rozdań trudnych. A reszta nawet nie wie, w jaki sposób on to zrobił i narzeka na pecha.
    Podobnie w rozdaniu z inwitem przez kolor lub kontrę. Odsłoniłem kawałek nowej planszy, nie pisząc nawet, że po kontrze można zgłosić negatywnie 3C, pozytywnie 4C, ale także 3 w młodszy. I tak powstaje "drzewko szczęścia", a każdej sekwencji można przypisać inne znaczenie, precyzując szczegóły, w oparciu o które w ostatecznym rozrachunku jest wygenerwana wspólna decyzja - gramy częściówkę lub końcówkę. Ale można też golnąć, bez wdawania się w skomplikowane dywagacje.
    TRad
    Zgadzam się w stu procentach z tym co napisałeś o modelowości. Tyle tylko, że, jak sam to słusznie określiłeś, dotyczy to kontry na otwarcie 1C. Tymczasem skontrowaną odzywką było 1T, jak wszyscy wiemy sztuczne, wobec czego kolor ten traktowany jest tak jak inne. A przynajmniej tak jak kara, bo jakaś tam preferencja starszych jest brana pod uwagę. W tym kontekście układ 4-3-3-3 ze starszą czwórką jest na kontrę jak najbardziej statystyczny. Kiery były licytowane później.
    Nie zgadzam się zupełnie, że 1P na pozycji swobodnej nie obiecuje piątki, skoro możliwe jest danie kontry tę piątkę wykluczającej, a jednocześnie informującej o chęci podjęcia walki w licytacji.
    Aśka powiedziała 2P, bo musiała. Zrealizowała tylko regułę, że na wygasającej nie wolno puścić przeciwnikom częściówki z singletonem w ich kolorze, jeśli ma się własny uzgodniony. Mało tego - Artur o tym wiedział, zanim zgłosił pasa, bo już kiery były uzgodnione i łatwo było wydedukować, że partnerka ma krótkość. Potem stanął przed decyzją - według Ciebie postąpił słusznie, acz nieszczęśliwie. Problem w tym, że to nie on miał stawać przed tą decyzją. Gdyby wcześniej zglosił 2P, to decyzję by miała Aśka. A jej podjęcie ze składem 5-5 byłoby oczywiste - idę wyżej, bo w rozdaniu jest dużo lew na dwóch osiach. Tymczasem Artur o układzie nic nie wiedział, a Aśka nie mogła go wcześniej poinformować, bo nie miała kiedy i jak. Gdyby usiłowała to zrobić (licytując coś więcej niż 2P), a trafiła na wartości kierowe, zrobiłaby autoprzewyższenie. Na koniec okazało się zatem, że zaniechanie spowodowało niedostatki informacji w parze. Decyzję podejmowała osoba, nie posiadająca informacji o ilości lew na dwóch osiach.
    Dokładniej tego wytłumaczyć już nie potrafię.
    Artur
    Fajnie że się odezwałeś, policzki musiały Cię strasznie piec, tyle o Tobie gadaliśmy.
    Teraz rozumiem intencje, ale moim zdaniem niepotrzebnie tak kombinowałeś. Jeśli odejdziesz w 1C, omijając kara, to młodszy kolor wykluczysz jako możliwy do gry. Powiesz o kierach, sugerując jednocześnie piki. Jeśli partnerka w kiery nie będzie mogła grać, to przeniesie w piki właśnie.
    Jak już wiesz, sporo rozdań już przejrzałem, w wolnej chwili zobaczę pozostałe i prześlę Ci uwagi, a zrobisz z nimi, co zechcesz. Ale prześlę na priva, bo może nie warto wszczynać kolejnych ogólnonarodowych debat.
    mundi 82
    Ja skłaniam się do ustalenia, że 3K nie forsuje. Z ręką silną, dającą pokrycie bilansowe na końcówkę, dałbym drugą kontrę. Musi być ona nadal wywoławcza. Wprawdzie jest o szczebel wyżej niż poprzednia, ale rywale po drodze sfitowali dobrowolnie kolor, więc dobrze jest założyć, że nam nie opłaca się kontrowanie tego kontraktu, co rozwiązuje problem forsingu. Nic nie wspomnieliśmy dotychczas, co by oznaczała kontra Artura na 3T, a to też ciekawa sprawa. Kolejny nieinformacyjny pas i strata możliwości wymiany informacji.
    Przy okazji okazało się, że 1BA jest naprawdę przeładowane. Dajemy kontrę wywoławczą, bo mamy, ale jak nie sfitujemy starszego, możemy wylądować za wysoko. W systemie, który zaproponowałem, z otwarcia 1BA wywalona jest czwórka pików. Wtedy, gdy pada kontra wywoławcza, wiadomo że chodzi o kiery.
    Pozdrawiam wszystkich
    Cytuj Cytuj  

  2. #2

    Domyślnie

    Dla Ciebie każde 12-14PC przy trójce pików na kontrę wywoławczą jest takie same i z każdą rękę pasujesz.

    Nie jest takie same. Gdyby 1P obiecywało 5 pików (a nie sądzę, że obiecywało - standardem jest lepsze ustalenie, że kontra na 1C wyklucza 4 piki), a ja miałbym bokiem przy trzech pikach pustego dubletona, dużo 10-tek i 9-tek lub niezłego pięciokarta (np. 3=3=2=5), to wtedy 2P miałoby jakiś sens. 2P bez lewy przebitkowej (4333), z ręką pozbawioną totalnie kart środkowych (bo c10 gra tylko w obronie, na grę własną ta karta jest na przemiał) i do tego z częścią miltonów marnujących się do wylicytowanej krótkości u partnera to świr jakich mało.

    Jeżeli z tak obrzydliwymi 12-14 PC jeszcze mam się znaleźć jeszcze w licytacji, to znaczy niechybnie, że kontruję 1T od 8 PC na silnglu pik. Bo jeśli nie kontruję 1T z 8 PC i singlem pik, tylko normalnie, to teraz 2P na swobodnej to już są kierki angielskie licytowane.

    Licytacja naszej pary w tym rozdaniu była bardzo dobra.

    Tego o planszach, kamerach i grze komputerowej nie zrozumiałem.

    Cibor
    Cytuj Cytuj  

+ Dodaj nowy post

Kto przegląda?

Users Browsing this Thread

1 osób przegląda ten temat (0 zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gości)

     

Podobne wątki

  1. DME Juniorów Brasov 2009.
    Przez pucio w forum Średnio zaawansowani
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 23-11-09, 22:45
  2. Brasov
    Przez arturwasiak w forum Ciekawe rozdania
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 26-07-09, 11:23
  3. Brasov - gratulacje!
    Przez mundi82 w forum Kadra Juniorów U20
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 19-07-09, 11:39

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów