Myślę, że warto zwrócić uwagę na inny aspekt tylu różnych mistrzostw juniorskich - a mianowicie na możliwość wystąpienia w zagranicznym turnieju i przez to nabycia doświadczenia i nauczenia się grać przeciwko zachodnim systemom. W przeciwieństwie do polityki (oraz możliwości finansowych) związków brydżowych chociażby Holandii, Szwecji, Francji, Czech, .. nas (reprezentantów kraju w juniorskich kategoriach) nikt nie wysyła na imprezy niejuniorskie. Zachęcam aby spojrzeć chociażby na uczestników ostatnich mistrzostw w San Remo. Myślę, że za kilka lat właśnie te wymienione przeze mnie kraje będą odnosić sukcesy na arenie międzynarodowej. Ja osobiście nie pamiętam, aby PZBS wysłał kiedykolwiek jakikolwiek skład młodzieżowy na tego typu imprezę.. A jeśli chodzi o "generowanie arcymistrzów" - nie jest to z pewnością wina zbyt wielu imprez do 25 lat - a co najwyżej złego regulaminu przyznawania pkli. Proponuję spojrzeć trochę życzliwiej na juniorów