Cytat Napisane przez egrabowska Zobacz post
Myślę, że warto zwrócić uwagę na inny aspekt tylu różnych mistrzostw juniorskich - a mianowicie na możliwość wystąpienia w zagranicznym turnieju i przez to nabycia doświadczenia i nauczenia się grać przeciwko zachodnim systemom. W przeciwieństwie do polityki (oraz możliwości finansowych) związków brydżowych chociażby Holandii, Szwecji, Francji, Czech, .. Proponuję spojrzeć trochę życzliwiej na juniorów
Dodałbym - dla uporządkowania - że w światowym brydżu są tylko 2 kategorie juniorskie: schoolsów (do 20 lat) i pełnych (do 25). I że dopiero od niedawna juniorki mają swoje mistrzostwa. Kategoria do 28 powstała na potrzeby przyszłych (?) Igrzysk i nie wiadomo, co się z nią stanie. To w kraju mamy więcej kategorii, a o powodach pisałem. W pełni się też zgadzam, że generują one rozmaitych mistrzów wyłącznie na zasadzie wyjątkowo (kiedyś) nieprzemyślanego regulaminu klasyfikacyjnego. Konsekwencje - w perspektywie kilku lat - można było przewidzieć ... Co do długofalowej polityki Związku odnośnie rozwoju (a raczej: utrzymania status quo) brydża, wolę się po raz kolejny nie wypowiadać. Choć chyba TRad ma rację, że tworzy się szansa, że on (i Ewa) doczekają turniejów z cyklu GPP na 50 par. Ja, jako senior, mam nadzieję, że nie.